I. Memories never die

Wstawał pogodny, letni dzień. Większość miasta jeszcze spała. Raven dopiero otworzyła oczy. Jakże wielkie było jej zdziwienie, gdy zorientowała się, że Bestia stoi nad jej łóżkiem! Natychmiast przykryła się dokładniej i już chciała ochrzanić kolegę, ale ten był szybszy.
- Sorki za pobudkę, mamusia – zagadał – ale nie jestem tu bez powodu.
- Obyś miał dobrą wymówkę – odburknęła dziewczyna poprawiając nerwowo kołdrę.
- Jest superdobra. Musimy poszukać zdjęć z misji, a wiem, że u ciebie jest ich masa.
Rozdrażniona na dobre Rae szykowała się do widowiskowego wykopania kolegi z pokoju, gdy ten zaczął mówić o jakiejś gazecie, artykule, czy coś… Po kilkuminutowym lamencie zielonego, Rachel w końcu się zgodziła. Skoczyła się ubrać, a po chwili już razem przeszukiwali najciemniejsze zakątki pokoju. Do czasu, aż coś zwróciło ich uwagę.
W jednej z szafek w oczy rzuciła im się dość kolorowa, gruba książka. Jak się okazało, był to album ze zdjęciami. Sporo obrazków z wieży, ale także z misji. Znalazło się nawet trochę prywatnych, starych wydruków. Beast Boy bardzo się ucieszył – właśnie tego szukali. Uchylił delikatnie okładkę i spojrzał na pierwsze ujęcia.
- Raju, pamiętasz to? – wskazał na pierwsze zdjęcie – Walczyliśmy wtedy z Panem Moli. Wtedy też Robcio randkował z Kicią!
- Tak, pamiętam tę… w sumie zrozumiałą zazdrość Gwiazdki.
- Ty też jesteś zazdrośnica? – uśmiechnął się Logan, żartując z przyjaciółki. Ona na to tylko przewróciła stronę.
- Tutaj wygraliśmy po raz pierwszy z Popielarzem.
- Racja! A twoje moce były wręcz niezastąpione, słonko.
- Nie pozwalaj sobie – odpowiedziała pod nosem Roth.
Po jakimś czasie znaleźli zdjęcia na których dało się dostrzec byłego Tytana – Terrę. Bestia stwierdził, że wszystko byłoby łatwiejsze, gdyby ona w ogóle nie pojawiła się w życiu drużyny. Pół-demonka trochę bardziej posmutniała. Chłopak, widząc to, zamilkł i tylko położył dłoń na jej ramieniu.
Nagle rozległo się głośne zaproszenie na śniadanie wykrzyczane przez Cyborga. Dwójka przyjaciół udała się w stronę jadalni.

5 Komentarze

    • Twój blog też się zapowiada super! Gdy tylko poprawisz interpunkcję, będzie idealnie!
      I dziękuję za opinię :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.