Notka Specjalna #7 – Starfire’s diary

Przekładane z języka tamariańskiego, tłumaczyła autorka bloga.

Drogi Pamiętniczku!

Nastąpił koniec roku, a więc także koniec kolejnego etapu mojego żywota. Muszę przyznać, że ten rok był… udany! Z tej okazji chciałabym podsumować kilka rzeczy.

1. Nauka języka ziemskiego idzie mi coraz lepiej. Robię coraz mniej błędów, czasem tylko zdarza mi się ominąć jedno słowo kilkoma.

2. Moje włosy rosną w niesamowitym tempie! Ta odżywka od Jinx jest wspaniała.

3. Nauczyłam się malować idealne kreski na powiekach.

W wieży trochę się pozmieniało… Cyborg, od zawsze samodzielny i niezależny, związał się z naszą Jinx! Był to szok dla każdego mimo, że każdy wiedział iż oboje czują do siebie miętę. Skoro już o tym mowa… Pamiętniczku, dasz wiarę, że Raven i Bestia nareszcie zostali parą?! Tyle lat! Kiedyś prawie im się udało, ale w nasze spokojne wówczas życie wparowała Terra i przeciągnęła Bestię na swoją stronę. Nieważne! Ważne, że w końcu im się udało i są (tak mi się wydaje) bardzo szczęśliwi. Bestia trochę dojrzał dzięki temu, a Raven stała się jakby milsza i mniej sarkastyczna… Być może miłość rzeczywiście wzbogaca?
Mówiąc o miłości, nie mogę nie wspomnieć o Robinie. Ten rok obfitował w wiązanie nowych par – mój Skarb odważył się nazwać mnie swoją dziewczyną. A wiem przecież, że kiedyś miał z tym okropną trudność. No nic, ważne, że się przełamał i jesteśmy razem. Układa nam się przewspaniale, tfu tfu, nie zapeszać. Mam nadzieję, że będziemy ze sobą żyć długo i szczęśliwie.
Mogę teraz chyba rzec, że to naprawdę był dobry rok. Do zobaczenia później, Pamiętniczku!

Twoja Starfire

null

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.